Ads 468x60px

środa, 11 maja 2016

BARWY TWOJEGO ZDROWIA

 BARWY  TWOJEGO  ZDROWIA



,,Badania przeprowadzone przez WHO w latach 1985–1991 w różnych strefach świata wykazały, że nastąpił spadek zawartości witamin w owocach i warzywach przeciętnie aż o 40%. Dlaczego?
A co zawiera dzisiaj gleba i czego nie zawiera? Co czerpią z niej rośliny, a czego nie czerpią? Okazuje się, że gleby  mają poważne braki wielu składników mineralnych (zwłaszcza magnezu), za to nadmiar azotanów, azotynów, pestycydów, metali ciężkich (tzw. „metali śmierci”) itp. substancji chemicznych. Silne nawożenie potasowe wywołuje braki magnezu, wapnia, sodu w glebie i roślinach, którymi żywią się zwierzęta i ludzie. Ziemia uboga w wapń i inne pierwiastki sprzyja produkcji skrobi, ale zmniejsza się przez to produkcja białka. Zwiększenie kwasowości gleb wpływa negatywnie na optymalne odżywianie roślin na skutek blokowania wchłaniania azotu, fosforu, potasu, magnezu, wapnia. Ta zwiększona kwasowość gleb niszczy również drobnoustroje produkujące w glebie azot, a które są szczególnie wrażliwe na wszelkie zmiany kwasowości środowiska.Również inne organizmy glebowe, np. dżdżownice odgrywające olbrzymią rolę w tworzeniu żyznej gleby są eliminowane wskutek zakwaszenia.W kwaśnych glebach fosfor jest nieprzyswajalny przez rośliny, ponieważ łączy się łatwo z jonami żelaza i aluminium tworząc z nimi trudno rozpuszczalne związki.Podobnie jest z potasem, którego niedobory występują w glebach poddanych działaniu kwaśnych deszczów.Wapń działa na glebę odkwaszająco, ale kiedy jest go mało nie jest w stanie tego czynić. Rezultatem jest nie tylko utrudnienie zaspokajania potrzeb roślin (i człowieka) w substancje pokarmowe, ale również otwarcie na toksyczne działanie metali ciężkich (kadm, ołów, kobalt, żelazo, mangan).Magnez jest łatwo przyswajalny przez rośliny, ale jedynie na glebach słabo zasadowych. Zarówno zasadowe jak i silnie zakwaszone gleby hamują wchłanianie magnezu.


 Przeanalizuj dane zawarte w tabelach 7 i 8. Zauważyłeś z pewnością, jak niekorzystne zmiany zaszły w zawartości witamin i minerałów w warzywach i owocach. Dane nie pozostawiają nawet cienia wątpliwości. A przecież dotyczą wybranych tylko okresów. Czy to oznacza, że przed rozpoczęciem badań zawartość minerałów i witamin w warzywach i owocach była prawidłowa?

Tab.7.  Zawartość witamin i minerałów w warzywach i owocach    (w mg na 100 g produktu)
Owoce i warzywa
Minerały
i witaminy
1985 r.
1996 r.
Różnica

Brokuły
wapń
103
33
minus 67%
kwas foliowy
47
23
minus 51%
magnez
24
18
minus 25%

Fasola
wapń
56
34
minus 39%
kwas foliowy
39
34
minus 12%
magnez
26
22
minus 15%
witamina B6
140
55
minus 68%

Ziemniaki
wapń
14
4
minus 71%
kwas foliowy
27
18
minus 33%
witamina C
20
25
plus 25%

Marchew
wapń
37
31
minus 17%
kwas foliowy
21
9
minus 55%

Szpinak
magnez
62
19
minus 69%
witamina B6
200
82
minus 59%
witamina C
51
21
minus 58%

Banany
wapń
8
7
minus 12%
kwas foliowy
23
3
minus 84%
magnez
31
27
minus 13%
witamina B6
330
22
minus 93%

Truskawki
wapń
21
18
minus 14%
magnez
12
13
plus 8%
witamina B6
60
13
minus 78%
 Źródło: Analiza Szwarcwaldzkiego Sanatorium Obertal z 1996 r. i Geigy-Konzern ze Szwajcarii 1985 r.


Tab. 8. Przeciętne ubytki niektórych składników w warzywach i owocach na przestrzeni lat 1977-2000
Składnik
Ubytek (minus %)
Kwas foliowy
-66%
Witamina C
-40%
Żelazo
-50%
Cynk
-66%
Sód
-33%
Potas
-17%
Wapń
-57%
Magnez
-30%
 Źródło: Report Nature Healing, issue 5/May 2000 


W stosunku do jak już niskiego poziomu składników odżywczych z początków okresu rozpoczęcia badań nastąpiły dalsze ubytki? Jak bardzo zmieniła się więc jakościowo na niekorzyść nasza żywność w porównaniu do np. lat z początku XX wieku?Zadajmy sobie dalsze pytania.
Czy na Twoją działkę nie padają deszcze z zanieczyszczeniami chemicznymi przyniesionymi z innych rejonów kraju lub świata?  A nasiona, które kupujesz w sklepie nasiennym? Masz pewność, że nie są genetyczne modyfikowane? Jesteś dumny z wyhodowanej marchewki, ale jak niewiele zawiera ona  karotenu w porównaniu z marchwią sprzed chociażby 20-30 lat?

Czy wiesz, że zapotrzebowanie Twojego organizmu na witaminy, mikro- i makroelementy jest znacznie większe niż u ludzi żyjących 30-50 lat temu? Po prostu mniej jest tych składników w dzisiejszych pokarmach, a oprócz tego wiele składników szkodliwych obecnych w naszych organizmach lub żywności blokuje ich przyswajanie, a więc ma zdecydowanie negatywny  wpływ na zdrowie.
Mamy czas fast-food’ów, chipsów, coca-coli, więc nadchodzi również czas tzw. żywności funkcjonalnej w postaci specjalnie dobranych suplementów żywnościowych. Taka żywność poza walorami estetycznymi ma nieść przede wszystkim walory zdrowotne.Czy jest to fanaberia? A może przejściowa moda?
 Do 1990 r. udział takiej żywności wzrósł do  9% w rynku spożywczym. Szacuje się, że w latach 2006-2010 udział ten będzie wynosił kilkanaście do kilkudziesięciu procent.Czy mamy inne wyjście? A w jaki sposób uzupełniać bardzo duże już niedobory składników w organizmach? W jaki sposób oczyszczać organizm z toksyn?
Literatura medyczna uznaje ponad 70 (siedemdziesiąt) chorób jako choroby powstałe na skutek nieprawidłowego odżywiania. Nieracjonalne odżywianie jest przyczyną około 50% zgonów.
80% społeczeństwa nie musiałoby korzystać z wizyt u lekarza tylko dzięki lepszemu odżywianiu.

Specjaliści twierdzą, że zapobieganie chorobie będzie skuteczne wtedy, jeśli przystąpimy do działania co najmniej na 7 lat przed wystąpieniem objawów schorzenia. Oznacza to jedno: profilaktyka, profilaktyka i jeszcze raz profilaktyka rozpoczęta jak najwcześniej. 

Najistotniejszym celem optymalnego odżywiania jest przede wszystkim dostarczenie niezbędnych do życia składników energetycznych i odżywczych.Należałoby więc zapomnieć o dotychczasowej wiedzy na temat odżywiania. Na naszych stołach powinny pojawić się produkty naturalne, niekonserwowane, „nieulepszane”, „niepoprawiane” za pomocą inżynierii genetycznej. Jednak zwykle jest tak, że nie udaje się nam racjonalnie odżywiać. Przeszkodą są liczne okoliczności życiowe, brak czasu, pośpiech, własna wygoda i bardzo często niewiedza.

 WŁASNYMI  ZĘBAMI  KOPIEMY  SWÓJ  GRÓB.
Thomas Maffet, lekarz żyjący w XVII w.

Z drugiej strony optymalne zaopatrzenie ustroju w składniki odżywcze utrudniają czynniki ryzyka: palenie, picie alkoholu, leki, zanieczyszczenie środowiska, stres. Oprócz tego istnieją grupy społeczne z podwyższonym zapotrzebowaniem na składniki pokarmowe: kobiety w ciąży i karmiące, dzieci i młodzież, ludzie starsi, osoby ciężko pracujące i wyczynowi sportowcy.


Podstawowymi przyczynami powstawania niedoborów w odżywianiu są:

  1.   intensywna gospodarka w rolnictwie z zastosowaniem sztucznych nawozów i pestycydów w uprawie   roślin oraz hormonów i antybiotyków w hodowli zwierząt,
  2.   intensywne, monokulturowe uprawy ograniczające ilość składników odżywczych w żywności,
  3.   zbiór niedojrzałych jeszcze owoców i warzyw (dojrzewanie w „dojrzewalniach”),
  4.   konserwowanie (konserwanty!) i napromieniowywanie żywności (dłuższe okresy przechowania),
  5.   produkty rafinowane i pozbawione naturalnych wartości odżywczych (biała mąka, cukier, biały ryż),
  6.   długie przechowywanie i niewłaściwe przygotowanie do bezpośredniego spożycia,
  7.   produkcja żywności transgenicznej (zmutowanej).


Jak już stwierdziliśmy, dzisiaj gleba jest wyjałowiona, pozbawiona niezbędnych składników pokarmowych, dzięki którym rośliny mogą rozwijać się prawidłowo i być źródłem zdrowego, pełnego pokarmu dla zwierząt i ludzi.Dzisiejsza ekologia uważa, że w przyszłości tylko te społeczeństwa i kraje będą żyły w stałej pomyślności, które mają zdrowe gleby oraz są w stanie je pielęgnować i zachować. Uzdrowienie gleby będzie jednym  największych wyzwań XXI wieku. Wymaga to jednak podjęcia działań, a tymczasem czas biegnie.I właśnie dlatego tak bardzo ważna w odżywianiu jest dzisiaj suplementacja."


Fragment książki z cyklu "Barwy Twojego Zdrowia"  - "Tajemnice suplementacji odżywiania".
Autor: Janusz Dąbrowski


 
 
Blogger Templates